Zarabianie na hotelach

W skład mojej rodziny wchodzi bardzo dużo osób. Moja babcia miała siedmioro rodzeństwa, a dziadek miał czterech braci. Prawie każde z nich założyło własną rodzinę i miało swoje dzieci. Moja mama ma troje rodzeństwa.

Jak widać wieloosobowe rodziny są przeznaczeniem mojej rodziny. Kiedy wychodziłam za mąż postanowiłam zaprosić cała moją rodzinę. Problemów z odnalezieniem większości nie przewidywałam gdyż wiedziałam, że z większością kontakt dzięki babci odnajdę z łatwością. Już na początku wiedziałam, że liczba osób będzie bardzo duża i w związku z tym postanowiłam wynająć z dużym przyspieszeniem hotel dla moich weselnych gości. Zrobiłam to z ponad roczną rezerwacją.

Hotel mieścił się w wielkim starym pałacu. na dwa miesiące przed moim ślubem na hotelu pojawił się napis „sprzedam hotel” To był dla mnie wstrząs, bo nagle okazało się, że właściciel hotelu ogłosił się bankrutem i plany o moim weselu w nim legły w gruzach. Aby ratować mój ślub postanowiliśmy jak najszybciej znaleźć kogoś, kto chciałby go kupić. Zrobiliśmy wielką akcję hotel na sprzedaż i znaleźliśmy 4 chętnych do kupna. Właściciel bankrut w podzięce za pomoc pozwolił nam wyprawić wesele za pól darmo.

Dodaj komentarz