Ogłoszenia o pracę, noclegi, prognoza pogody

Niedawno ukończyłam studia i usilnie poszukiwałam zajęcia. Nie było łatwo, bo w dzisiejszych czasach to trzeba Mieć plecy, żeby zaproponowali coś fajnego, no ale wreszcie mi się udało. Z ogłoszenia o pracę poszłam na rozmowę i dostałam pracę. Zajmuje się bukowaniem i rezerwacja miejsc w hotelach przez internet. Znajomi się śmieją, że sprzedaje noclegi, jak panna lekkich obyczajów, ale mi to nie przeszkadza, najważniejsze, że mam się z czego utrzymać. Nigdy w życiu się nie spodziewałam, że za taka łatwą prace można dostać taką kasę. Fakt, że pracuję właściwie dwadzieścia cztery godziny na dobę, ale co mi z tego, skoro jestem samotna i nie mam dzieci? Jedynym, na co mam właściwie czas, jest siadanie raz dziennie przed telewizorem i sprawdzanie, jaka jest prognoza pogody, bo do pracy jest mi to i tak potrzebne – goście pytają bowiem czasem przy rezerwacjach, jakie są warunki atmosferyczne na danym obszarze – bo na przykład jadą na urlop. Dla mnie to nie problem, bo ja tez lubię wiedzieć, czy będzie padało, czy nie, bo wyprowadzam psa na spacery, a na dworze łatwo o przeziębienie. Zastanawiam się tylko, jak i gdzie ja znajdę sobie faceta, skoro nigdzie nie wychodzę i z nikim nie mam kontaktu. Może przez internet? Chyba zaraz spróbuję.