Nowy rzÄ…d
A więc zaczęło się, mamy nowy rząd, otrzymał on Sejmie wotum zaufania, i teraz musi się wziąć ostro do pracy. Mowa tu oczywiście o koalicyjnym rządzie PO-PSL Donalda Tuska i Waldemara Pawlaka. Rząd ten jest zupełnie nowy, i w zasadzie nie wiadomo jeszcze, czego można się po nim spodziewać. Na razie daje o sobie znać w dość profesjonalny sposób, aż miło się oglądało te czytanie budżetu w Sejmie. Była to głównie krytyka tego, co za polityka i budżet został w spadku po Prawie i Sprawiedliwości - partii braci Kaczyńskich. Niestety budżet Zyty Gilowskiej jest nie najlepszy, ba! można nawet pokusić się o stwierdzenie, że jest bardzo zły, lub wręcz fatalny. Niestety musi zostać zatwierdzony w takiej postaci w jakiej jest teraz, ze względu na to, iż nie ma już czasu na zatwierdzanie nowego budżetu.
Najnowsze i najświeższe sondaże potwierdzają, iż popularność PO w społeczeństwie rośnie z każdym nowym dniem. Dlaczego? A no odpowiedź jest prosta - jest to nowe ugrupowanie, które rządzi pierwszy raz, i jeszcze nie miało większych wpadek. Nawet rokowania na dalsze losy rządów PO-PSL są bardzo pomyślne,liderzy tych partii są wyjątkowo zgodni, i przedstawiają sobą zdecydowanie inny styl rządzenia, niż ich poprzednicy z Samoobrony, LPR i PiS-u - rząd PO-PSL może okazać się lepszy. Ostatnie dwa lata rządów tych populistów to dosłownie tragedia, korupcja, afery i skandale - to była domena poprzedniej koalicji, jakże fatalnej i marnotrawnej dla narodu polskiego. Całe szczęście, że ta farsa już się skończyła, szkoda jednak że tak późno - bo przecież mogło się to stać jeszcze szybciej.