Nauka i konkursy


Nauka i konkursy

Rynki w dużych miastach mają swój urok. Ten we Wrocławiu jest moim skromnym zdaniem najładniejszy ze wszystkich. Ostatnio jednak uroki Rynku zostały zakłócone. Wszystko za sprawą tego, że na Rynku zaczęli pojawiać się ulotkowicze.

Ja również stałam się ofiarą. Ilekroć przechodziłam przez Rynek, dostawałam od nich całą masę ulotek. Wszystkie wpychałam do kieszeni i dopiero w domu je wyrzucałam. Raz moją uwagę przykuła krzykliwa ulotka, na której było napisane „cenne nagrody i niespotykane promocje”  Zdziwiło mnie to trochę, zwłaszcza, że ulotki rozdawane na Rynku pochodziły ze szkół policealnych. Więc skąd tam nagrody i promocje? Odpowiedz jest jasna. Żeby przyciągnąć nowych uczniów.

Wszystko, dlatego że część ludzi zapisuje się nie po to, aby się czegoś nauczyć, ale po to, aby uzyskać zaświadczenie o kontynuacji nauki. I właśnie, aby przyciągnąć uwagę tych ludzi wymyśla się liczne konkursy internetowe gwarantujące nagrody. Mam nadzieję, że wraz z wystartowaniem roku akademickiego liczba osób rozdających ulotki zmniejszy się i Rynek znowu będzie przyjazny dla ludzi.


Zawarte tagi: