gry na komórkę, opisy na gg, tapety
Znalazłam ostatnio świetny sposób na stresy i rozładowanie napięcia. Zawsze miałam z tym kłopot, bo nie lubię biegać, szydełkować czy medytować ale okazało się, że jest na to sposób – gry na komórkę! Nie zdawałam sobie sprawy, że w tak cudowny sposób mogą oderwać myśli od codziennych kłopotów i zmartwień, wciągnąć w inny świat. Mąż dziwi się, że od tygodnia nie chodzę nadąsana i nie marudzę, tylko zaszywam się w kącie przykryta kocykiem z telefonem i odpływam. Zresztą wszyscy znajomi dostrzegli zmianę – mam wciąż wesołe opisy na gg i dopisuje mi humor. Najwyraźniej każdy może znaleźć sobie sposób na stresy. Zauważyłam zresztą, że w moim przypadku nie jest o to trudno – wystarczy mi spojrzeć na ładne tapety na pulpit komputera i od razu nachodzą mnie miłe wspomnienia. Ponieważ w sieci jest tego całe mnóstwo, zmieniam je właściwie codziennie. Darmowe tapety są tak łatwo dostępne, że grzechem byłoby z nich nie skorzystać. Z racji tego, że jestem ostatnio tak miła i spokojna, mój mężczyzna docenił ten fakt przesyłając mi dwa urocze dzwonki polifoniczne – oba o wielkiej miłości! Wydaje mi się zatem, że najnowocześniejsze wynalazki elektroniczne poprawiają mi pożycie małżeńskie. Kto by pomyślał? Chyba mu się odwdzięczę i prześlę jakieś zdjęcia na komputer, o tematyce co najmniej niegrzecznej…Może to go natchnie?